- Rodzina na Swoim tylko do końca 2012
- Więcej kredytów mieszkaniowych
- Odwrócona hipoteka
- Pożyczka hipoteczna - nieruchomość pod zastaw
- Rekomendacja T wchodzi w życie
- Dobry czas dla mieszkań
- Poprawa oferty kredytów hipotecznych
- Kredyt dwuwalutowy
- Dostęp do ksiąg wieczystych przez internet
- Rekomendacja T a zdolność kredytowa
- Gotówka na wakacje
- Kredyt hipoteczny na 120% wartości nieruchomości
- Rynek pierwotny, rynek wtórny – różnice w kredytowaniu
- Kredyt hipoteczny na wykup mieszkania
- Umowa zlecenie, umowa o dzieło a kredyt hipoteczny
- W„Rodzinie na swoim” stabilizacja
- Sytuacja na rynku nieruchomości a kredyt hipoteczny
- Kredyt konsolidacyjny czyli jak płacić mniej
- Ubezpieczenie od utraty pracy
- Współkredytobiorca czyli kredyt hipoteczny do spółki
- Utrata pracy a spłata kredytu hipotecznego
- Kredyt w rachunku bieżącym
- Rodzina na swoim - atrakcyjne rozwiązanie w czasach kryzysu
- Kredyt dla przedsiębiorców, kredyty dla firm
- Kredyt hipoteczny w PLN lub w walucie
- Źródła dochodu akceptowane przez banki
- Kredyt hipoteczny jeśli nie masz etatu
Strona główna
|Aktualności
|Współkredytobiorca czyli kredyt hipoteczny do spółki - Kredyt do spółki, współkredytobiorca, wspolkredytobiorca, zdolność kredytowa
Jeżeli nie masz wystarczająco wysokich dochodów, by samodzielnie uzyskać kredyt hipoteczny, możesz podwyższyć swoją zdolność kredytową, jeśli do zobowiązania dołączy się inna osoba
Zanim bank przyzna kredyt, musi ocenić, czy będziemy w stanie go spłacić wraz z odsetkami – bada, czy po odjęciu od dochodów gospodarstwa domowego kosztów życia, wszystkich opłat stałych oraz obciążeń kredytowych wystarczy nam pieniędzy na spłatę raty.
Nie każdy bank pożyczy pieniądze na mieszkanie osobie młodej. Nieregularne dochody, niskie wynagrodzenie czy krótki okres pracy budzą niepokój wielu instytucji finansowych. Wtedy wyjściem jest znalezienie osoby, która doda swoje dochody do naszych. Osoba taka to współkredytobiorca. Podniesie to naszą zdolność kredytową i pozwoli uzyskać kredyt w niezbędnej wysokości. O kredyt hipoteczny można się ubiegać m.in. ze współmałżonkiem, partnerem, rodzicem, a także osobą trzecią – zupełnie niezwiązaną pokrewieństwem.
Uwaga!
Należy pamiętać, że kredytobiorca i współkredytobiorca odpowiadają solidarnie za kredyt. Po podpisaniu umowy kredytowej mają do spłaty jedno wspólne zobowiązanie. Bank będzie wymagał regulowania należności tak samo od każdego z nich. Innym powodem wnioskowania o kredyt wraz z inną osobą może być chęć wydłużenia okresu spłaty. Jeśli o kredyt występują osoby w średnim wieku, maksymalny czas spłaty zazwyczaj to 70.-75. rok życia. Niektóre banki umożliwiają spłatę kredytu nawet do setnego roku życia, lecz wówczas wymagane będzie, by do kredytu przystąpiła osoba młodsza – suma jej wieku oraz okresu spłaty wyniesie zazwyczaj nie więcej niż 70 lat. Co ważne, banki przestały wyznaczać minimalny wiek dla osób występujących o kredyt mieszkaniowy. Jeszcze do niedawna trzeba było mieć ukończone 25 lat, żeby móc ubiegać się o kredyt. Obecnie istotniejsze od daty urodzenia są dochody – wystarczy być pełnoletnim. Jednak nie wszystkie banki są tak liberalne i każdy według własnych procedur uwzględnia wiek współkredytobiorcy.
Przy ubieganiu się o kredyt hipoteczny należy pamiętać o tym, że bank będzie badał naszą łączną zdolność kredytową. Będą o niej decydowały koszty utrzymania współkredytobiorcy, jego rodziny oraz jego ewentualne zobowiązania. Jeśli ma z nami przystąpić do kredytu osoba o stosunkowo niskich dochodach, taka operacja nie przyniesie oczekiwanego efektu. Może się nawet zdarzyć, że przez niskie dochody współkredytobiorcy nasza zdolność kredytowa nawet spadnie. Wpływ na ocenę naszej zdolności kredytowej mają nie tylko dochody i zobowiązania osoby, z którą ubiegamy się o kredyt, ale też jej historia kredytowa, czyli sposób obsługi dotychczasowych zobowiązań względem banków. Najprawdopodobniej bank nie udzieli kredytu, jeśli współkredytobiorca miał w niedalekiej przeszłości lub ma obecnie problemy z terminowym regulowaniem płatności. Dla osoby, z którą zaciągamy kredyt, przystąpienie do niego oznacza, że cała rata rzutuje też na jej zdolność kredytową. Jeśli współkredytobiorca będzie chciał w przyszłości wystąpić o inny kredyt, rata w całości będzie stanowiła jego obciążenie i zmniejszała możliwości kredytowania
Współkredytobiorca może być pomocny zarówno na etapie ubiegania się o kredyt hipoteczny, jak i w okresie spłaty. Kiedy podczas spłaty kredytu przydarzy się nam trudna sytuacja i np. stracimy źródło dochodów, aby regulować zobowiązania, możemy do kredytu (jeśli bank na to pozwoli, a osoba się zgodzi) przyłączyć współkredytobiorcę. Rozwiązanie takie jest korzystne i dla banku, i dla nas, ponieważ spłata kredytu zostanie zabezpieczona przez dochody współkredytobiorcy. Operacja przyłączenia do kredytu jest zazwyczaj dosyć prosta do przeprowadzenia i wymaga jedynie aneksu do umowy. Można także, kiedy sytuacja się poprawi, odłączyć osobę od długu po uprzednim wyrażeniu zgody przez bank. Bez względu na to, w jakim momencie do kredytu przystępuje kolejna osoba, wymagane przez bank dokumenty są takie same jak w przypadku każdego kredytu i zazwyczaj są to: dowód osobisty i drugi dokument tożsamości, dokumenty potwierdzające dochód (w przypadku umowy o pracę – zaświadczenie o zarobkach i zatrudnieniu), wyciągi z kont osobistych i kart kredytowych oraz (ewentualnie) dokumenty potwierdzające rozdzielność majątkowa czy orzeczenie o rozwodzie. Dodatkowo, jeśli współkredytobiorca ma żonę/męża, do kredytu będzie musiał przystąpić również współmałżonek, którego dochód także może być uwzględniany przy badaniu zdolności kredytowej i którego zobowiązania będą obciążać wszystkich kredytobiorców. Współkredytobiorca zazwyczaj nie musi być współwłaścicielem nieruchomości. Jednak w niektórych bankach obowiązują procedury, zgodnie z którymi każdy kredytobiorca powinien być właścicielem nieruchomości, chyba że są to osoby z rodziny w linii prostej, czyli dzieci, wnuki, rodzice, dziadkowie (zstępni i wstępni).
Paweł Wilkowicz, specjalista ds. kredytów Murator FINANSE

